PENDOFSKY Marcin Pendowski | premiera albumu winylowego
Advertisement
Serdecznie zapraszamy na spotkanie z wybitnym polskim basistą - Marcinem Pendowskim - PENDOFSKY, połączone z wyjątkową winylową premierę płytową!
Wstęp bezpłatny! Ilość miejsc ograniczona! Obowiązuje rezerwacja link tutaj: https://bit.ly/4wGYsyi
Z okazji 10-lecia przyznania płycie PENDOFSKY ( pierwsza autorska płyta artysty) Mateusza Trójki w kategorii najlepszy Jazzowy Album Roku 2015 wytwórnia Judasz Records wypuściła limitowaną edycję (300szt, 180gr winyl) albumu winylowego, którego będziemy mieli okazję posłuchać podczas spotkania.
Znając Marcina, a jest to jego kolejna wizyta i premiera płytowa w GSMiO ( z czego jesteśmy dumni ), tym razem w nowej przestrzeni na terenie Muzeum Hutnictwa, będzie to także okazja do wysłuchania opowieści nt branży muzycznej i ciekawostek o gitarach basowych szczególnie tych "zza żelaznej kurtyny". Pewnie nie zabraknie też kilku improwizacji na żywo ;-)
Tak o artyście i płycie PENDOFSKY pisało Jazz Forum:
"Marcin Pendowski jest jednym z najlepszych polskich basistów, którego oryginalny funkujący styl gry jest naznaczony wieloletnim scenicznym doświadczeniem. Przed laty jako członek gotyckiej formacji Artrosis doczekał się dwukrotnej nominacji do nagrody Fryderyka, a w kwietniu br. światło dzienne ujrzał jego solowy album zatytułowany „Pendofsky”. Występując u boku duetu Fisz/Emade, w Tworzywie Sztucznym, czy z Moniką Borzym, zawsze potrafi wypracować sobie na tyle przestrzeni, by jego partie odciskały piętno na grze pozostałych muzyków.
„Pendofsky” jest nie tylko debiutem Marcina w roli kompozytora, ale to również jego pierwsza próba wyprodukowania, nagrania i zaaranżowania wyjątkowo bogatego materiału muzycznego. To też w pewnym sensie podsumowanie literackich, muzycznych, filmowych, a nawet kulturowych inspiracji artysty.
Pendowski skrupulatnie przygotowywał dziesięć kompozycji, jakie wypełniają ten album, silnie inspirując się czasami minionymi, z naciskiem na erę PRL-u.
Korzystał również z wyprodukowanych w tamtych czasach gitar basowych Jolana Diamant czy Defil Mamba. Jest też Hammond, Wurlitzer i fantastyczna sekcja dęta.
Do pracy nad płytą zaprosił dziewięciu wspaniałych muzyków młodego pokolenia na czele z Tomkiem Waldowskim, Mariuszem Obijalskim oraz Krzysztofem Kawałko.
Już pierwszy utwór Pendox wprowadza nas w zaklęty świat dźwięków przeróżnych, w których jest dużo przestrzeni na solówki głównego bohatera, kunsztowne popisy innych muzyków, świetne brzmienie sekcji dętej i funkujący feeling poparty jazzową improwizacją. Tak jest w zasadzie w każdej z pozostałych kompozycji.
Na wyróżnienie zasługuje lekko psychodeliczny Frygiel, podbity transową energią Lux Perpetua, który przy tym wybija się szybkim tempem i mozaikową wręcz strukturą poszczególnych fraz. Godny uwagi jest Gołąb patrzący na wodę, w którym chyba najbardziej słyszalna jest kultura muzyczna lat 70. ubiegłego wieku, kiedy na dansingach z powodzeniem grali swoje misterne kompozycje zawodowi muzycy.
Nie zapomnijmy też o posiadających rock’n’rollowy pazur nagraniach Ugly Duck oraz Tancbuda, ten ostatni temat spokojnie mógłby wzbogacić ścieżkę dźwiękową serialu „07 zgłoś się”.
Do zobaczenia!
Wstęp bezpłatny! Ilość miejsc ograniczona! Obowiązuje rezerwacja link tutaj: https://bit.ly/4wGYsyi
Z okazji 10-lecia przyznania płycie PENDOFSKY ( pierwsza autorska płyta artysty) Mateusza Trójki w kategorii najlepszy Jazzowy Album Roku 2015 wytwórnia Judasz Records wypuściła limitowaną edycję (300szt, 180gr winyl) albumu winylowego, którego będziemy mieli okazję posłuchać podczas spotkania.
Znając Marcina, a jest to jego kolejna wizyta i premiera płytowa w GSMiO ( z czego jesteśmy dumni ), tym razem w nowej przestrzeni na terenie Muzeum Hutnictwa, będzie to także okazja do wysłuchania opowieści nt branży muzycznej i ciekawostek o gitarach basowych szczególnie tych "zza żelaznej kurtyny". Pewnie nie zabraknie też kilku improwizacji na żywo ;-)
Tak o artyście i płycie PENDOFSKY pisało Jazz Forum:
"Marcin Pendowski jest jednym z najlepszych polskich basistów, którego oryginalny funkujący styl gry jest naznaczony wieloletnim scenicznym doświadczeniem. Przed laty jako członek gotyckiej formacji Artrosis doczekał się dwukrotnej nominacji do nagrody Fryderyka, a w kwietniu br. światło dzienne ujrzał jego solowy album zatytułowany „Pendofsky”. Występując u boku duetu Fisz/Emade, w Tworzywie Sztucznym, czy z Moniką Borzym, zawsze potrafi wypracować sobie na tyle przestrzeni, by jego partie odciskały piętno na grze pozostałych muzyków.
„Pendofsky” jest nie tylko debiutem Marcina w roli kompozytora, ale to również jego pierwsza próba wyprodukowania, nagrania i zaaranżowania wyjątkowo bogatego materiału muzycznego. To też w pewnym sensie podsumowanie literackich, muzycznych, filmowych, a nawet kulturowych inspiracji artysty.
Pendowski skrupulatnie przygotowywał dziesięć kompozycji, jakie wypełniają ten album, silnie inspirując się czasami minionymi, z naciskiem na erę PRL-u.
Korzystał również z wyprodukowanych w tamtych czasach gitar basowych Jolana Diamant czy Defil Mamba. Jest też Hammond, Wurlitzer i fantastyczna sekcja dęta.
Do pracy nad płytą zaprosił dziewięciu wspaniałych muzyków młodego pokolenia na czele z Tomkiem Waldowskim, Mariuszem Obijalskim oraz Krzysztofem Kawałko.
Już pierwszy utwór Pendox wprowadza nas w zaklęty świat dźwięków przeróżnych, w których jest dużo przestrzeni na solówki głównego bohatera, kunsztowne popisy innych muzyków, świetne brzmienie sekcji dętej i funkujący feeling poparty jazzową improwizacją. Tak jest w zasadzie w każdej z pozostałych kompozycji.
Na wyróżnienie zasługuje lekko psychodeliczny Frygiel, podbity transową energią Lux Perpetua, który przy tym wybija się szybkim tempem i mozaikową wręcz strukturą poszczególnych fraz. Godny uwagi jest Gołąb patrzący na wodę, w którym chyba najbardziej słyszalna jest kultura muzyczna lat 70. ubiegłego wieku, kiedy na dansingach z powodzeniem grali swoje misterne kompozycje zawodowi muzycy.
Nie zapomnijmy też o posiadających rock’n’rollowy pazur nagraniach Ugly Duck oraz Tancbuda, ten ostatni temat spokojnie mógłby wzbogacić ścieżkę dźwiękową serialu „07 zgłoś się”.
Do zobaczenia!
Advertisement
Where is it happening?
ul. Metalowców 4a Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, 41-500 Chorzów, Poland, ulica Metalowców 4A, 41-500 Chorzów, Polska, Chorzów, Poland
Event Location & Nearby Stays:
Know what’s Happening Next — before everyone else does.
Host or PublisherGaleria Sztuki Muzycznej i Obrazu







